systemu polityczno-prawnego na świecie powinien zatem rozpocząć swoją analizę od sięgnięcia do treści ustawy zasadniczej danego pań-stwa, będącej niejako elementarzem w kwestiach ustrojowych. Wzrastające z roku na rok zainteresowanie społeczeństwa polskiego Stanami Zjednoczonymi przekłada się również na szczebel edukacyjny. Konstytucje polskie: 1) pierwsza w Polsce, a druga na świecie: Konstytucja 3 Maja - ustanowiona 3 maja 1791 roku. 2) druga: Konstytucja dla Księstwa Warszawskiego - ustanowiona 22 lipca 1807 roku. 3) trzecia: Konstytucja Wolnego Miasta Krakowa oraz jego okręgu - ustanowiona 11 września 1818 roku. Rządzący państwami w 1791. [ Edytuj tabelę ] Król Polski. 1764 Stanisław August Poniatowski 1795. Emir Afganistanu. 1772 Timur Szah Durrani 1793. Współksiążęta Andory. 1785 Josep de Boltas 1795. 1774 Ludwik XVI 1792. Pierwsze konstytucje na świecie; Liberum veto - nie pozwalam przez, które upadła Rzeczpospolita; Odrodzona nowoczesność. Święto Narodowe miało być kolejnym elementem budowania pozycji i tworzenia przekonania, że Polacy są narodem zasługującym na oddzielne i niezależne państwo. Nie przez przypadek sięgnięto tu po wydarzenia z konstytucja 3 maja. ustawa zasadnicza nazwana oficjalnie . ustawĄ rzĄdowĄ, uchwalona w atmosferze zamachu stanu, przez . sejm czteroletni, zawieraŁa wstĘp, 11 artykuŁÓw, zakoŃczenie i ustawy dodatkowe, wprowadzaŁa zasadĘ zwierzchnoŚci narodu i podziaŁ wŁadzy na: ustawodawczĄ, wykonawczĄ, sĄdowniczĄ, Po burzliwych obradach 17 września 1787 roku uchwalono wspólna dla wszystkich Amerykanów konstytucje federalną. Podzieliła ona władzę na ustawodawczą, wykonawczą oraz sądowniczą. Akt ten był wyrazem kompromisu poiędzy stanami z południa kraju, opowiadającymi się za luźnym związkiem stanowym, a Północą, dążącą do . Za nazwanie przez prezydenta Bronisława Komorowskiego Konstytucji 3 Maja drugą w Europie na głowę państwa posypały się gromy. Tymczasem spora część historyków uważa, że miał on rację. Wiele prac naukowych za pierwszą, nie tylko w Europie, ale i na świecie, nowoczesną konstytucję uznaje ustawę zasadniczą Republiki Korsykańskiej uchwaloną w 1755 r. W tym właśnie roku na wyspie wybuchło powstanie pod wodzą Pasquale Paoli – narodowego bohatera Korsyki. Po uwolnieniu się od władztwa Genui Korsykanie ogłosili niepodległość i powstanie nowego państwa. Projekt konstytucji republiki sporządził Paoli wzorując się na dziesięć lat wcześniejszym tekście Jeana-Jacquesa Rousseau. Korsykański parlament Diet uchwalił ją w listopadzie 1755 r. Niestety, korsykańska republika przetrwała raptem 14 lat, podbita w 1769 r. przez Francuzów. Nie dziwne więc, że historia jej konstytucji popadła w niepamięć. Warto wspomnieć, że istniała jeszcze druga konstytucja korsykańska – mianowicie konstytucja Królestwa Anglo-Korsykańskiego istniejącego w latach 1794–1796. Ale o niej pamiętają tylko specjaliści i historycy za drugą z kolei uważają szwedzką konstytucję z 1772 r. wprowadzoną po bezkrwawym zamachu stanu króla Gustawa III. Tu jednak sytuacja jest o tyle inna, że - choć oficjalnie została ona zatwierdzona przez parlament - to w gruncie rzeczy była konstytucją oktrojowaną (a więc odgórnie narzuconą przez władcę, a nie wyrazem woli narodu). Co więcej, konstytucja zamykała niespełna sześćdziesięcioletnią epokę parlamentaryzmu w Szwecji i wprowadzała monarchię absolutną. Trudno więc, mimo liberalnych rozwiązań, zaliczyć ją do aktów podobnych konstytucji amerykańskiej i polskiej. Jej żywot był dłuższy od korsykańskiej: w Szwecji obowiązywała do 1809, w zaś Finlandii aż do 1919 z tego wynika, polska konstytucja byłaby drugą w Europie (o ile nie liczyć szwedzkiej) i trzecią w świecie. Kiedyś media wyśmiały Komorowskiego, który potrzebnych mu informacji poszukiwał w Wikipedii. Okazuje się jednak, że w tym przypadku internetowa encyklopedia się nie myli - nawet ona podaje właściwy porządek konstytucji. 230 lat temu, 3 maja 1791 r., Sejm Czteroletni przyjął ustawę rządową, która przeszła do historii jako Konstytucja 3 maja. Była to druga na świecie i pierwsza w Europie ustawa regulująca organizację władz państwowych, a także prawa i obowiązki obywateli, wciąż jeszcze podzielonych na stany. Polska niemal od początku XVIII w. była państwem niesuwerennym. Z tego, że uzależniona od wschodniego sąsiada Rzeczpospolita jest słaba, a jej ustrój wymaga naprawy, zdawano sobie sprawę już w latach dwudziestych XVIII w. Na potrzeby przemian wskazywali król Stanisław August Poniatowski oraz Familia Czartoryskich, jednak kiedy wbrew stanowisku Rosji próbowali te reformy przeforsować, Polska zapłaciła za to pierwszym rozbiorem. Z doświadczenia rozbioru Poniatowski wyciągnął wniosek - nie może kolejny raz narazić Rzeczypospolitej na gniew Katarzyny II. Z reform nie zrezygnował, ale chciał ich dokonywać za zgodą carycy. Polityczne plany króla dotyczące sojuszu z Rosją rozmijały się jednak z nastrojami społeczeństwa, które miało dość rosyjskiej hegemonii, a skonfederowany sejm stał się widownią nastrojów antyrosyjskich, podsycanych dodatkowo przez Prusy. Caryca prowadząc wojnę z Turcją i Szwecją, udawała obojętność wobec działań Warszawy, co dało sejmowi możliwość czteroletniej działalności. Ster przejął zorientowany proprusko Ignacy Potocki, przywódca reformatorskiej części opozycji. Opozycja ta zdobyła w sejmie większość, którą stracił Stanisław August, szykanowany jako zwolennik orientacji prorosyjskiej. Sejm Czteroletni rozpoczął obrady w 1788, jednak dopiero latem 1790 r. wprowadzono do sejmu sporządzony w duchu ideologii republikańskiej projekt nowej konstytucji autorstwa Ignacego Potockiego. Osłabiał on władzę króla, czynił bezsilnym rząd, a sejmowi kazał tworzyć ustawy z większości instrukcji poselskich, hegemonem z kolei miały być sejmiki. Projekt likwidował także wolną elekcję i ustanawiał tron dziedziczny. Dyskusja w kwestii sukcesji ożywiła dawne obawy przed monarchą do tego stopnia, że pozostającym w sejmie klientom wrogich mu magnatów udało się nie dopuścić do sukcesji - zgodzono się jedynie na elekcję następcy za życia Stanisława Augusta. W listopadzie odbyły się sejmiki poselskie. Znaczące zwycięstwo wyborcze odniósł Stanisław August, który odzyskał w parlamencie większość, natomiast koncepcja Potockiego dotycząca rządzenia Rzecząpospolitą została przez sejmiki skompromitowana. W tej sytuacji 4 grudnia Potocki poprosił Stanisława Augusta o napisanie nowego projektu konstytucji. W trakcie tego spotkania ustalono, że projekt konstytucji będzie przygotowany w sekrecie pod kierunkiem króla, a następnie przedstawiony sejmowi w całości do zatwierdzenia. Od końca grudnia król pracował nad projektem ustawy zasadniczej, która miała wyraźnie monarchistyczny kierunek. Kiedy Ignacy Potocki otrzymał w styczniu projekt, naniósł wiele poprawek, tym razem w duchu republikańskim. Prace toczyły się na Zamku Królewskim w bardzo wąskim gronie, wymieniającym się kolejnymi wersjami projektu. Do grona oprócz Stanisława Augusta i Ignacego Potockiego należał marszałek koronnej konfederacji sejmowej Stanisław Małachowski, wpływowy publicysta ksiądz Hugo Kołłątaj i zaufany króla - poseł krakowski Aleksander Linowski. Pomiędzy Potockim a Poniatowskim pośredniczył Włoch Scipione Piattoli, sekretarz króla. 230 lat temu, 3 maja 1791 r., Sejm Czteroletni przyjął ustawę rządową, która przeszła do historii jako Konstytucja 3 maja. Była to druga na świecie i pierwsza w Europie ustawa regulująca organizację władz państwowych, a także prawa i obowiązki obywateli, wciąż jeszcze podzielonych na niemal od początku XVIII w. była państwem niesuwerennym. Z tego, że uzależniona od wschodniego sąsiada Rzeczpospolita jest słaba, a jej ustrój wymaga naprawy, zdawano sobie sprawę już w latach dwudziestych XVIII w. Na potrzeby przemian wskazywali król Stanisław August Poniatowski oraz Familia Czartoryskich, jednak kiedy wbrew stanowisku Rosji próbowali te reformy przeforsować, Polska zapłaciła za to pierwszym rozbiorem Z doświadczenia rozbioru Poniatowski wyciągnął wniosek – nie może kolejny raz narazić Rzeczypospolitej na gniew Katarzyny II. Z reform nie zrezygnował, ale chciał ich dokonywać za zgodą carycy. Polityczne plany króla dotyczące sojuszu z Rosją rozmijały się jednak z nastrojami społeczeństwa, które miało dość rosyjskiej hegemonii, a skonfederowany sejm stał się widownią nastrojów antyrosyjskich, podsycanych dodatkowo przez Prusy. Caryca prowadząc wojnę z Turcją i Szwecją, udawała obojętność wobec działań Warszawy, co dało sejmowi możliwość czteroletniej działalności Ster przejął zorientowany proprusko Ignacy Potocki, przywódca reformatorskiej części opozycji. Opozycja ta zdobyła w sejmie większość, którą stracił Stanisław August, szykanowany jako zwolennik orientacji prorosyjskiej. Sejm Czteroletni rozpoczął obrady w 1788, jednak dopiero latem 1790 r. wprowadzono do sejmu sporządzony w duchu ideologii republikańskiej projekt nowej konstytucji autorstwa Ignacego Potockiego. Osłabiał on władzę króla, czynił bezsilnym rząd, a sejmowi kazał tworzyć ustawy z większości instrukcji poselskich, hegemonem z kolei miały być sejmiki. Projekt likwidował także wolną elekcję i ustanawiał tron dziedziczny. Dyskusja w kwestii sukcesji ożywiła dawne obawy przed monarchą do tego stopnia, że pozostającym w sejmie klientom wrogich mu magnatów udało się nie dopuścić do sukcesji – zgodzono się jedynie na elekcję następcy za życia Stanisława Augusta. W listopadzie odbyły się sejmiki poselskie. Znaczące zwycięstwo wyborcze odniósł Stanisław August, który odzyskał w parlamencie większość, natomiast koncepcja Potockiego dotycząca rządzenia Rzecząpospolitą została przez sejmiki skompromitowana. W tej sytuacji 4 grudnia Potocki poprosił Stanisława Augusta o napisanie nowego projektu konstytucji. W trakcie tego spotkania ustalono, że projekt konstytucji będzie przygotowany w sekrecie pod kierunkiem króla, a następnie przedstawiony sejmowi w całości do zatwierdzenia. Od końca grudnia król pracował nad projektem ustawy zasadniczej, która miała wyraźnie monarchistyczny kierunek. Kiedy Ignacy Potocki otrzymał w styczniu projekt, naniósł wiele poprawek, tym razem w duchu republikańskim. Prace toczyły się na Zamku Królewskim w bardzo wąskim gronie, wymieniającym się kolejnymi wersjami projektu. Do grona oprócz Stanisława Augusta i Ignacego Potockiego należał marszałek koronnej konfederacji sejmowej Stanisław Małachowski, wpływowy publicysta ksiądz Hugo Kołłątaj i zaufany króla – poseł krakowski Aleksander Linowski. Pomiędzy Potockim a Poniatowskim pośredniczył Włoch Scipione Piattoli, sekretarz króla. Początkowo teksty proponowane pod dyskusję były spisywane po francusku, dopiero pod koniec prac ostateczny projekt został zredagowany przez ks. Kołłątaja na język polski. Projekt był gotowy już w marcu, wówczas zaczęto go ujawniać także innym posłom i senatorom. Z tego względu nie udało się do końca zachować tajemnicy przed konserwatywną, staropolską opozycją. Trzeba było zatem przyspieszyć o dwa dni termin przedłożenia sejmowi „Ustawy Rządowej”, planowany pierwotnie na 5 maja. Przedłożenie sejmowi ustawy zmieniającej ustrój zaplanowano na okres tuż po świętach Wielkanocnych, kiedy większość posłów nie powróciła jeszcze do Warszawy, ponieważ obawiano się sprzeciwów konserwatystów. 2 maja 1791 r. w Pałacu Radziwiłłowskim odczytano projekt konstytucji, którą wspierać nazajutrz w sejmie obiecało ponad 100 posłów i senatorów. Przebieg sesji był wyreżyserowany. 3 maja 1791 r., po otwarciu obrad sejmowych, odczytano odpowiednio dobrane depesze dyplomatyczne, z których wynikało, że Polsce grozi kolejny rozbiór. Ignacy Potocki zwrócił się do króla, aby „odkrył widoki swoje ku ratowaniu ojczyzny”. Stanisław August odparł, że otrzymał projekt ustawy rządowej, nie ujawniając jej autora. Gdy tekst odczytano, wzbudził on wiele głosów sprzeciwu. Oponenci, którzy byli jednak w mniejszości, nastawali zwłaszcza na artykuł o dziedziczności tronu. Przed Zamkiem Królewskim obstawionym przez dowodzone przez księcia Józefa Poniatowskiego oddziały garnizonu warszawskiego już od wczesnego ranka 3 maja gromadził się rozentuzjazmowany tłum, gotów w razie potrzeby ratować Konstytucję przed jej przeciwnikami. Sesja trwała siedem godzin. Uchwalenie Ustawy Rządowej udało się przeforsować przez aklamację, a król uroczyście zaprzysiągł konstytucję Zdawano sobie sprawę z podniosłości tego czynu. Sejmujący mieli przekonanie, że ratują państwo przed upadkiem. Po przyjęciu Konstytucji udano się do pobliskiej kolegiaty św. Jana, aby odśpiewać „Te Deum laudamus”. Konstytucja była przełomowa z wielu punktów widzenia. Umożliwiła sprawne działanie sejmu, z którego wyrugowano „liberum veto”, wprowadzono głosowanie większością, a decyzje sejmu nie mogły być kwestionowane przez sejmiki. Stworzyła sprężystą władzę wykonawczą z rządem zwanym Strażą Praw i „niemalowanym” (realnie, a nie tylko formalnie działającym) królem na czele, przyjmując monteskiuszowski trójpodział władzy. Sukcesja tronu zastąpiła wolną elekcję, przy czym wyznaczony na następcę po Stanisławie Auguście Elektor Saski nie miał syna – przyszłą dynastię miał tworzyć mąż jego córki, „infantki polskiej”. Ustawa Rządowa rozszerzyła również podmiot polskiej demokracji – mieszczanie, choć nie stanowili osobnej izby parlamentu, zyskali realny wpływ na ustawodawstwo przez swoich „ablegatów”. Chłopów uznano za integralną część narodu i „najdzielniejszą kraju siłę”. Władza sądownicza pozostawała oddzielna od ustawodawczej i wykonawczej. Konstytucja traktowała religię rzymsko-katolicką jako panującą, jednak wszystkim innym wyznaniom zapewniała również tolerancję. Naród, uznany za hegemona, choć nie cały, jednak miał wpływ na rządy. Pozbawieni praw politycznych pozostali chłopi, odebrano je również szlachcie-gołocie, która jako klientela magnatów często zakłócała przebieg sejmików. Na szczególną uwagę w sprawach społecznych zasługuje artykuł o miastach królewskich, który został uchwalony 18 kwietnia i włączony do Ustawy Rządowej 3 maja. Mieszczanie otrzymali bowiem najważniejsze przywileje przysługujące dotąd tylko szlachcie, takie jak prawo nietykalności osobistej i majątkowej, prawo nabywania dóbr ziemskich, dostęp do niemal wszystkich stanowisk oraz realny udział we władzy, pełną autonomię administracyjną i sądową w miastach. Rok obowiązywania reform wynikających z Konstytucji pokazał, że jej rozwiązania zapewniły sprawne działanie państwa Również z zagranicy docierały bardzo pozytywne oceny tych reform. Społeczeństwo nabrało wówczas przekonania, że w pierwszym momencie, kiedy zniknął nacisk ze strony Rosji – bo były to cztery lata (pozornej) suwerenności – potrafiło swój kraj odrodzić i uratować. Wielka reforma została zniweczona już w połowie 1792 r. Było to związane z militarną interwencją Rosji, wezwaną przez konserwatywną opozycję w formie konfederacji targowickiej. Po upadku Rzeczypospolitej Konstytucja 3 maja stała się symbolem wielkich dokonań i dowodem na to, że można było stworzyć silne, sprawne i nowoczesne państwo. Jej legenda pobudzała do walk o jego odrodzenie przez cały okres zaborów. Polacy dzięki przyjęciu Konstytucji 3 maja odzyskali poczucie własnej wartości i szacunek dla swego politycznego dziedzictwa. W latach niewoli były to ważne czynniki wzmacniające wolę walki o odzyskanie państwowości. Anna Kruszyńska (PAP) liv/ Opublikowano: 2018-05-03 09:10:15+02:00 · aktualizacja: 2018-05-03 12:56:26+02:00 Dział: Polityka Polityka opublikowano: 2018-05-03 09:10:15+02:00 aktualizacja: 2018-05-03 12:56:26+02:00 Sejm Czteroletni po burzliwej debacie 3 maja 1791 r. przyjął przez aklamację ustawę rządową, która przeszła do historii jako Konstytucja 3 Maja. Była drugą na świecie i pierwszą w Europie ustawą regulującą organizację władz państwowych, prawa i obowiązki obywateli. Według historyka prof. Henryka Samsonowicza, Konstytucja 3 Maja stanowi ważny element pamięci zbiorowej, bez której żadna wspólnota istnieć nie może. Jego zdaniem, Polska odzyskiwała niepodległość trzykrotnie: właśnie 3 maja 1791 r. oraz 11 listopada 1918 r. i 4 czerwca 1989 r. Celem ustawy rządowej miało być ratowanie Rzeczypospolitej, której terytorium zostało uszczuplone w wyniku I rozbioru przeprowadzonego przez Prusy, Austrię i Rosję w 1772 r. Konstytucja została uchwalona na Zamku Królewskim w Warszawie. Przebieg sesji, rozpoczętej około południa, był wyreżyserowany. Na początku odczytano odpowiednio spreparowane depesze dyplomatyczne ukazujące zmieniającą się na niekorzyść Rzeczypospolitej koniunkturę relacji międzynarodowych. Sejmującym podsuwano niejako wniosek, że w tej sytuacji bezpieczeństwo państwu zapewnić może tylko jego wzmocnienie przez uchwalenie nowej formy rządu. Na polecenie króla odczytano jej projekt. Wzbudził on wiele głosów sprzeciwu — pisze prof. Piotr Ugniewski w artykule „Jak uchwalono Konstytucję 3 Maja” opublikowanym na portalu Oponenci podnosili fakt, że projekt konstytucji mówi o dziedziczności tronu, co jest niezgodnie z zaprzysiężonymi przez Stanisława Augusta paktami conventami. Wskazywali także na niezgodny z regulaminem tryb obrad nad projektem konstytucji. Król przemawiał trzykrotnie, wskazując pilną konieczność naprawienia dawnego ustroju. W końcu, gdy podniósł rękę na znak chęci zabrania głosu po raz czwarty, odebrano ten gest przypadkiem jako wezwanie do przyjęcia projektu przez aklamację. Co rzeczywiście w następstwie tego nieporozumienia nastąpiło. Odezwały się wtedy okrzyki „Wiwat król! Wiwat Konstytucja!”. Stanisław August złożył od razu przysięgę na +Ustawę Rządową+ na ręce biskupa krakowskiego, Feliksa Turskiego — pisze prof. Ugniewski. W pierwszych zdaniach dokumentu podkreślano jedność państwa, czego wyrazem miał być jeden rząd, skarb i armia. Artykuł pierwszy konstytucji potwierdzał dominującą rolę religii katolickiej. W drugim zaakcentowano pozycję szlachty, gwarantując jej przyznane dawniej przywileje. Szlachtę za najpierwszych obrońców wolności i niniejszej konstytucyi uznajemy; każdego szlachcica cnocie, obywatelstwu i honorowi, jej świętość do szanowania, jej trwałość strzeżenia poruczamy, jako jedyną twierdzę ojczyzny i swobód naszych — podkreślono w ustawie. Artykuł trzeci dokumentu potwierdzał prawo mieszczan do samostanowienia w istotnych sprawach, posiadania ziemi oraz przyjmowania ich do stanu szlacheckiego. Artykuł czwarty utrzymywał poddaństwo chłopów wobec szlachty, przyjmując jednak włościan „pod opiekę prawa i rządu krajowego”, co gwarantowały umowy zawarte przez nich z właścicielami ziem. Przyznawano także wolność każdemu chłopu przybywającemu lub wracającemu po ucieczce, co miało zachęcać włościan z innych krajów do zamieszkania w Polsce. Konstytucja ustanowiła trójpodział władzy. Władzę ustawodawczą miał stanowić dwuizbowy parlament, składający się z Sejmu - 204 posłów spośród szlachty i 24 plenipotentów miast - oraz Senatu (złożonego z biskupów, wojewodów, kasztelanów i ministrów pod przewodnictwem króla), o ograniczonej roli. Funkcję wykonawczą miał sprawować król i odpowiedzialny przed Sejmem rząd, zwany Strażą Praw, który tworzył prymas oraz ministrowie policji, pieczęci (spraw wewnętrznych), skarbu, wojny i spraw zagranicznych. Król mógł powoływać ministrów, senatorów, biskupów, oficerów i urzędników, a podczas wojny był wodzem naczelnym armii. Rolę sądowniczą w państwie powierzano niezależnym trybunałom. Planowano reformę sądownictwa oraz utworzenie sądów ziemskich i miejskich, a także Trybunału Koronnego i sądów asesorskich. Rozdział szósty dokumentu dotyczył organizacji Sejmu. Likwidował instrukcje poselskie nakładające na posłów obowiązek zajmowania stanowiska zgodnego z wolą wyborców i znosił liberum veto, wprowadzając głosowania większościowe. Kadencja miała trwać dwa lata, a posiedzenia zwoływane w zależności od potrzeb. Co 25 lat miał obradować Sejm nadzwyczajny, na którym posłowie mieli pracować nad poprawą konstytucji. Wprowadzono tron dziedziczny, likwidując wolną elekcję. Następcą tronu po Stanisławie Auguście miał być elektor saski Fryderyk August, wnuk Augusta III Sasa i jego potomkowie. Na wypadek śmierci króla lub niemożności sprawowania przez niego funkcji regencję miała sprawować Straż Praw po przewodnictwem królowej lub prymasa. Ostatni artykuł dokumentu poświęcono „sile zbrojnej narodowej”, której celem miała być obrona suwerenności kraju. Uchwalenie Konstytucji 3 Maja odbiło się szerokim echem w całej Europie. Po 3 maja Stanisław August przeżywał okres swej największej popularności, autentycznego uwielbienia dla +ojca ojczyzny+, a także poklasku oświeconej Europy, gdzie jedynie w radykalnych kołach rewolucji francuskiej dezaprobowano +monarchizm+ Konstytucji 3 Maja — pisze historyk prof. Jerzy Michalski, autor biografii Stanisława Augusta („Stanisław August Poniatowski”). W opinii znawczyni XVIII-wiecznych dziejów Polski prof. Zofii Zielińskiej, Konstytucja 3 Maja stanowiła zasadniczy zwrot w porównaniu z ustrojem wcześniejszym, zdecydowanie republikańskim. Silna jak na polskie tradycje centralna władza wykonawcza, silna w niej pozycja króla, wreszcie istotne prerogatywy, jakie zachowywał władca w Sejmie, przesądzają o tym, że ustrój stworzony przez ustawę rządową możemy uznać za monarchizm, którego granice wyznaczała konstytucja, a więc za monarchizm konstytucyjny. Nie tylko tekst ustawy rządowej, ale także okoliczności jej wprowadzenia, były przedmiotem analiz badaczy. W książce „Czy Sejm Czteroletni uchwalił Konstytucję 3 Maja?” historyk epoki stanisławowskiej prof. Bartłomiej Szyndler dowodzi, że ustanowienie konstytucji odbyło się z pogwałceniem prawa i przy silnym sprzeciwie szlachty, która oprotestowała przede wszystkim pomysł zniesienia elekcji tronu poprzez zastąpienie go jego sukcesją (było to sprzeczne z umową pacta conventa, dołączoną do artykułów henrykowskich z 1573 r.). Jak pisze Szyndler, w trakcie obrad Sejmu przeciwnikom reform grożono śmiercią, a posła kaliskiego Jana Suchorzewskiego kopano. Między innymi zastraszeniu posłów opozycji - tłumaczy historyk - służyć miało wyprowadzenie rankiem 3 maja z koszar oddziałów gwardii pieszej koronnej i obstawienie nimi Zamku Królewskiego, gdzie odbywały się obrady nad konstytucją. Co do tego, że konstytucję wprowadzono na drodze zamachu stanu, nie miał najmniejszej wątpliwości sam jej inicjator Stanisław August, który szczerze wyznał: „A na dniu trzecim maja pluralitas [większości] nie było, ponieważ nie było turnusu [głosowania], a unaminitas [jednomyślności] że nie było, same protestacje okazują” — podaje Szyndler. CZYTAJ WIĘCEJ: „Konstytucja 3 Maja 1791 r. – zwieńczenie tradycji czy ustrojowa rewolucja?” Próba wprowadzenia konstytucji w życie została zniweczona już w połowie 1792 r. Było to związane z konfederacją targowicką (zawiązaną przez przywódców obozu magnackiego w celu przywrócenia poprzedniego ustroju Rzeczypospolitej i pod hasłami obrony zagrożonej wolności przeciwko reformom Konstytucji 3 Maja) i wkroczeniem armii rosyjskiej w granice Polski. Ustawa Rządowa (…) była przedmiotem podziwu światłych środowisk europejskich jako druga ustawa tego rodzaju na świecie po konstytucji Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej, uchwalonej w roku 1787. Mimo jej unicestwienia pozostawiła ważne przesłanie dla Polaków na przyszłość, jak osiągać bez przemocy porozumienie w podstawowych dla dobra publicznego sprawach — pisze prof. Piotr Ugniewski w artykule „Jak uchwalono Konstytucję 3 Maja”. mly/PAP - Nie musisz wychodzić z domu, by przeczytać najnowszy numer tygodnika „Sieci”! Kup e - wydanie naszego pisma a otrzymasz dostęp do aktualnych jak i archiwalnych numerów największego konserwatywnego tygodnika opinii w Polsce. Szczegóły na: Publikacja dostępna na stronie: Konstytucja 3 Maja była pierwszą w Europie tzw. konstytucją formalną - a więc spisaną w formie jednolitego aktu prawnego. W czasie gdy ją uchwalano w Europie istniała już jednak jedna monarchia o charakterze monarchii konstytucyjnej - była to Wielka Brytania, w której konstytucja istniała w sensie materialnym - jako ogół norm i zasad dotyczących wykonywania władzy zapisanych w różnych aktach prawnych lub będących elementem tradycji prawnej. Historycznie pierwszym takim aktem była Wielka Karta Swobód (Magna Charta Libertatum) z 1215 roku, która ograniczała królewską wszechwładzę (po jej uchwaleniu król nie mógł np. uwięzić przedstawicieli wyższych stanów bez wyroku ani odebrać im majątku, nie mógł też odmawiać nikomu prawa do odwołania się do wymiaru sprawiedliwości), ale nie odbierała jeszcze monarsze realnej władzy. Jednak już Ustawa o prawach z 1689 roku położyła podwaliny pod obowiązującą do dziś formułę, zgodnie z którą król panuje, ale nie rządzi - ponieważ dawała przewagę nad monarchą parlamentowi. Od 1689 roku brytyjski monarcha nie mógł już - bez zgody parlamentu - zawieszać stosowania ustanowionego przez parlament prawa, nakładać podatków bez zgody parlamentu czy utrzymywać stałej armii w czasie pokoju. Wraz z Ustawą o następstwie tronu, która wprowadziła nakaz kontrasygnaty królewskich aktów (konieczności podpisania ich przez innego przedstawiciela władzy wykonawczej) oraz zakazywała królowi usuwać sędziów stworzyła ona fundament monarchii konstytucyjnej w formie, która funkcjonuje w Wielkiej Brytanii do dziś. Warto też pamiętać o konstytucji Korsyki - przyjętej w 1755 roku przez mieszkańców wyspy, którzy zbuntowali się przeciwko rządom Genueńczyków i utworzyli Republikę Korsyki z konstytucją dającą prawo do głosowania wszystkim mężczyznom w wieku powyżej 25 lat oraz przekazującą władzę w ręce wybieranego na trzyletnią kadencję parlamentu. Konstytucja obowiązywała do 1769 roku, gdy Korsyka została anektowana przez Francję. Za pierwszą spisaną konstytucję na świecie uznaje się jednak konstytucję amerykańską - uchwalona w 1787 roku i - podobnie jak brytyjska, materialna konstytucja - obowiązująca do dziś. Konstytucja amerykańska jest znacznie mniej szczegółowa od większości innych konstytucji co pozwala elastyczniej dostosowywać ją - w wyniku wykładni/wyroków Sądu Najwyższego - do zmieniającej się rzeczywistości. Charakterystyczną cechą tej konstytucji jest to, że jej częścią są wszystkie przyjmowane do niej poprawki - jest ich jak dotąd 27 - przy czym np. poprawka 21 znosi poprawkę 18 (druga wprowadzała prohibicję, pierwsza ją znosi). Konstytucja 3 Maja to druga spisana konstytucja na świecie i pierwsza w Europie, a zarazem pierwsza, która nie przetrwała do dzisiejszych czasów - obowiązywała w latach 1791-1793, a upadła w wyniku przegranej wojny I RP z Rosją i II rozbioru Polski. Między 1791 a 1815 rokiem szereg konstytucji i dokumentów o randze konstytucyjnej uchwalono we Francji, która od monarchii, przez republikę oraz cesarstwo powróciła znów do monarchii. Z kolei w 1814 roku uchwalono konstytucję Norwegii - drugą po amerykańskiej najdłużej obowiązującą konstytucję formalną na świecie (obowiązuje do dziś).

3 pierwsze konstytucje na świecie